Homeopata uniewinniony
Relacje znajdziecie w Wyborczej, Rzepie i na portalu TVN24. W skrócie:
W 2006 roku prezes Naczelnej Rady Lekarskiej zwrócił się do Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej Wielkopolskiej Izby Lekarskiej w Poznaniu o sprawdzenie metod leczenia i sposobu prowadzenia praktyki przez Jana Baranowskiego pod kątem zgodności z aktualną wiedzą medyczną i zasadami wykonywania zawodu lekarza.
Rzecznik umorzył postępowanie wyjaśniające w tej sprawie, ale prezes NIL wniósł zażalenie do Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej. Po przyjęciu odwołania Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej WIL w Poznaniu postanowił wszcząć z urzędu postępowanie wyjaśniające.
Jak pisze dalej Rzepa: “Według sądu lekarz, stosując homeopatię, nikomu nie zaszkodził”. Super! Oby tak dalej.
Choć najlepsze fragmenty pochodzą od samego uniewinnionego. Nadal za Rzepą:
Oskarżony lekarz mówił przed procesem: – Uważam, że postąpiłem zgodnie z prawem. Nie naruszyłem kodeksu etyki lekarskiej i uważam, że jestem niewinny. Jako lekarz stosuję leki homeopatyczne dopuszczone do obrotu, które są zarejestrowane i są dostępne w aptekach. Minister zdrowia wydał stosowne rozporządzenie w którym pisze o leczniczym produkcie homeopatycznym. Są też dyrektywy unijne określające homeopatyczny produkt leczniczy, które obowiązują także Polskę” – powiedział Baranowski.
Nie “homeopatia działa” albo “homeopatia pomaga moim pacjentom”, tylko “homeopatia jest legalna”. Skąd my to znamy?
Brawo dla ludzi z Naczelnej Izby Lekarskiej, którzy sprowadzają fantastów na Ziemię:
Jak wyjaśnił Tomasz Korkosz, rzecznik Naczelnej Izby Lekarskiej, fakt, że leki homeopatyczne są dopuszczone do obrotu nie oznacza, że są one skuteczne i że należy je stosować. – One są po prostu niezweryfikowane naukowo. Lekarz jest zobowiązany do tego, żeby swoją działalność medyczno-terapeutyczną opierać na faktach potwierdzonych naukowo – powiedział.
- Nie może faszerować pacjenta czymś, co jest porównywalne z wypiciem szklanki wody. Te leki są zarejestrowane, ale nawet jeśli spojrzymy na samą rejestrację, możemy stwierdzić, że są one rejestrowane według innej procedury niż leki zwykłe – dodał rzecznik.
I otóż to.
Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Konstanty Radziwiłł dał dzisiaj rewelacyjny wywiad w TVN24, w którym spokojnie, ale stanowczo argumentował dlaczego homeopatia nie powinna być praktykowana przez lekarzy i jej miejsce jest w gabinetach wróżek i astrologów. Niestety TVN24 zamiast dać ten wywiad na swój portal postanowiło zamieścić wideo z uniewinnionym homeopatą, który nawołuje do zwiększenia liczby szkoleń homeopatycznych dla lekarzy.
Grudzień 8, 2009 @ 8:44 pm
Obłęd. Przerażające jest też to: Według szacunków w Polsce ok. 5 tys. lekarzy stosuje metody homeopatyczne w terapii.
Grudzień 8, 2009 @ 11:49 pm
Dramat. Do tego dajmy się wypowiedzieć obu stronom jeszcze bardziej obniża jakość – kreacjoniści ze swoją wedge strategy i teach the controversy zbierają plony.
Grudzień 10, 2009 @ 9:18 pm
[...] Modne Bzdury W obronie mikrofaszyzmu. « Homeopata uniewinniony [...]
Grudzień 13, 2009 @ 4:45 pm
@sporothrix
“Obłęd. Przerażające jest też to: Według szacunków w Polsce ok. 5 tys. lekarzy stosuje metody homeopatyczne w terapii.”
Najgorsze (a w każdym razie najbardziej zaskakujące) jest to, że część z nich (co najmniej jeden element w.w. zbioru) to są zupełnie dobre doktory. Na przykład homełkolekarz B.D., która mi się sporadycznie zajmuje dziećmi, jest – na moje oko – bardzo dobrym, starannym diagnostą. Jednocześnie wie, że u mnie w domu samo słowo “homełko” jest przeklęte, wobec czego go nie używa. U mnie w domu diagnozuje tradycyjnie, leczy tradycyjnie, czego więcej oczekiwać?
Styczeń 21, 2010 @ 7:56 am
Jeszcze trochę a doczekamy się w Polsce “małpiego procesu”. Sądy uznają, że Ziemia jest płaska, teoria ewolucji winna być zakazana, a na uczelniach zamienimy geofizykę na różdżkarstwo – będzie taniej. A potem ogłosimy, że woda o składzie jak kranówka ma cudowne własności i ciemny lud to kupi.
Tylko po co płacić obcym koncernom za wodę z cukrem tak duże pieniądze. Dlaczego za nasze podatników pieniądze nie uruchomić ogromnego zakładu produkcji kryształków cukru jako lekarstwa – rentowność zapewniona, i będziemy mogli dofinansować Polfy.
Jeżeli słynny lek na grypę to nic innego jak cukier z wody w czarodziejski sposób wytrząsany (prod. Boiron) to po co rzecznik obywateli żąda szczepionek na grypę.
Od wieków powtarzamy eksperymenty z różdżkarstwem. O żyłach wodnych, w wydaniu różdżkarzy nie nie wiedzą hydrolodzy, nie uczą tego nawet w szkołach , a i tak istnieją usługi różdżkarstwa i interes kwitnie.
Styczeń 21, 2010 @ 8:01 am
Ogłośmy, że wstrząśnięta woda o składzie jak kranówka ma cudowne własności i ciemny lud to kupi. Tylko po co płacić obcym koncernom za wodę z cukrem tak duże pieniądze.
Dlaczego za nasze podatników pieniądze nie uruchomić ogromnego zakładu produkcji kryształków cukru jako lekarstwa – rentowność zapewniona, i będziemy mogli dofinansować Polfy lub badania nad nowymi lekami.
Jeżeli słynny lek na grypę to nic innego jak cukier z wody w czarodziejski sposób wytrząsany (prod. Boiron) to po co rzecznik obywateli żąda szczepionek na grypę.
Od wieków powtarzane są eksperymenty z różdżkarstwem. O żyłach wodnych, w wydaniu różdżkarzy jeszcze nic nie wiedzą hydrolodzy, nie uczą tego nawet w szkołach , a i tak istnieją usługi różdżkarstwa i interes kwitnie.
Irydolodzy wykrywają choroby na podstawie zmian w tęczówce, a „durni” Amerykanie fotografują na lotniskach tęczówki, bo wzór ich (jak linie papilarne się nie zmienia). A ilu irydologów praktykuje? I znajdziemy „dowody” że są skuteczni.
Luty 26, 2010 @ 11:07 am
Mity medyczne występują na całym świecie – i co w tym złego? W Wlk Brytanii, jak powszechnie wiadomo, lekiem na wszystko jest paracetamol, każdy lekarz zapisuje go na wszystkie najidiotyczniejsze schorzenia (znam nawet z pierwszej ręki). W Polsce z kolei występuje mit “zimnych stóp” (noś ciepłe skarbety, to przeziębienie przejdzie – mówią ludzie i lekarze). Itd itd. Biorąc pod uwagę, że przy wielu popularnych dolegliwościach nie ma znaczenia, jaki konkretnie lek się przyjmuje (skuteczność efektu placebo na poziomie 40% i wyżej), to lek homeopatyczny jest tak samo skuteczny jak paracetamol.
Ludzie, wyluzujcie
Typowo polskie jest tylko, niestety, że atak na homeopatię w dużej mierze wynika z naszej narodowej cechy uniformizmu – wszyscy muszą mieć jednakowo i być jednakowi – wszystko odrębne od większości należy tępić. Niestety, tak to i tu zadziałało.